Samochody Gestapo i UB w Starogardzie Gdańskim

Taka okazja nie zdarza się często. W weekend w Starogardzie spotkały się cztery z dziesięciu jeżdżacych na Pomorzu Citroenów BL, zwanych inaczej Traction Avant. Dziś Cytrynki wzbudzają tylko pozytywne emocjie. Kiedyś było inaczej. Citroeny był ulubionymi samochodami Gestapo i UB.
 
Zabytkowe citroeny zjechał się z całego Pomorza do Starogardu na ślub jednej z członkiń tutejszego klubu zabytkowej motoryzacji.  - Po pomorskichc drogach jeździ  dziesięć sprawnych  Citroenów BL, zwanych także Traction Avant. W zasadzie wszyscy się znamy – mówi Marek Burandt, właściciel takiego auta ze Starogrardu. - Dziś do Starogardu przyjechały do nas „Cytrynki” z Tczewa, Gdyni i Pruszcza Gdańskiego.
Pojawienie się w 1934 roku Citroena BL było sensacją, porównywalną z premierą 20 lat później kosmicznego Citroena DS. Traction Avant miał niezależne zawieszenie, samonośną stalową karoserię i skrztnie biegów umieszczoną przed silnikiem a do tego napęd na przód. Tak konstruuje się samochody w XXI wieku. Wtedy robiło się to na ramie, samochod miał resory, napęd na tylne koła i drewnianą karoserię osadzoną wysoko na ciężkiej ramie.
Traction Avant świetnie trzymał się drogi i prowadził w zakrętach. W mieście nie mogły go dopędzić nawet klasyczne pojazdy, wyposażone w  duże ośmiocylindrowe silniki, gdyż musiały na zakrętach mocno zwalniać. Z tych powodów BL - ka wykorzystwana była bardzo chętnie przez gangsterów.
 
Auto zyskało sobie nawet miano „Gangstalimuzine”. Wkrótce zaczęły z niego korzystać także policje i służby specjalne. Nie Mercedesy, lecz właśnie zdobyte po 1940 roku BL - ki były ulubionymi samochodami Gestapo. W Polsce Citroeny pojawiły się w 1948 roku, zakupione na potrzeby ministerstw i UB. Stąd cieszą się u starszego pokolenia tak samo złą sławą, jak w dawnym ZSRR czarna wołga. W latach 60 - tych i 70 - tych BL-ki były często wykorzystywane jako taksówki. O jednej z nich, będącej najlepszym autem na Oruni, opowiada w swoich wspomnieniach "Oruński Antykwariat" Krzysztof Kosik.  Dziś to prawdziwy biały kruk, wywołujący niemałą sensację. Kolejny raz kilka pomorskich Cytrynek będzie można zobaczyć podczas trzeciomajowych uroczystości w Starogardzie Gdańskim. Jedną, wraz z pięknie odrestaurowanym Citroenem C4 pickup, będzie można oglądać w tym samym czasie na sopockim Molo.
 
Bartosz Gondek
 

Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila. 

Tagi: