Prawdziwe życie w słowińskiej zagrodzie

Od 19 lipca w muzeum w Klukach możemy wziąć udział w bardzo ciekawym przedsięwzięciu edukacyjnym o nazwie "W Słowińskiej Zagrodzie"

Przedsięwzięcie ożywia wnętrza, obejścia i krajobraz, przywołamy atmosferę dawnego życia wiejskiego, kładąc akcent na zmiany warunków życia mieszkańców Kluk, jakie zachodziły w latach 1917-1950, tj. w czasie jaki przedstawiają muzealne zagrody. 

W rybackiej zagrodzie, pokazującej wnętrza z 1917 roku, ubijemy masło w kierzance, ugotujemy kartoflankę, utkamy krajki na deseczce tkackiej. Mężczyźni tymczasem, pracujący w obejściu, ukręcą powrozy potrzebne w gospodarstwie i naprawią sieci rybackie.

Przechodząc do zagrody z lat trzydziestych, gdzie mieszkała wielopokoleniowa rodzina Klücków, zaobserwujemy wyższy już poziom życia, do którego przyczyniły się rozwój rolnictwa i postęp techniczny. Gospodyni ma maszynę krawiecką – sama więc naprawia i szyje odzież. Dzięki temu, że w gospodarstwie jest dzwon, córka robi pranie, wyręczając matkę. Gospodarz melioruje grząski teren, a dziadek dłubie buty dla konia.

W dwurodzinnej zagrodzie, pokazującej wnętrza słowińskiego mieszkania z lat 40. i mieszkania osadników wileńskich z lat 50. wykonuje się domowe i przyzagrodowe zajęcia tworzące ówczesną rzeczywistość.  Lato w pełni - kobiety robią z owoców zaprawy na zimę, twaróg w prasie odciskają, bo krowy wypasane na łące dużo mleka dają; a na obiad placki z młodych kartofli szykują.

U sąsiadów zaś chłodnik litewski - przepis z rodzinnych stron przywieziony, ale ogórki obrodziły, to kiszonki się robi. Córka przed niedzielą prasowanie robi żelazkiem z duszą, a gospodarz mąkę pytluje na niedzielną babę. Muzeum zaprasza do 13 sierpnia, codziennie, od wtorku do soboty, od 10.00 do 16.00. 

(oprac.bg fot Muzeum Kluki)

Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila. 

Tagi: