IPN: Wałęsa to TW Bolek

Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu zorganizował konferencję prasową Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr. Jarosława Szarka i Dyrektora Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Zastępcy Prokuratora Generalnego prok. Andrzeja Pozorskiego. Omówiona została kwestia współpracy Lecha Wałęsy z służbami bezpieczeństwa PRL.

- Po przeprowadzeniu opinii - ona zawiera 235 stron - w naszej ocenie jest kompleksowa i spójna. Wnioski są jednoznaczne i nie pozostawiają wątpliwości. Odręczne zobowiązanie o podjęciu współpracy zostało w całości nakreślone przez Lecha Wałęsę. Pokwitowania odbioru pieniędzy zostały nakreślone przez Wałęsę - mówił prokurator Andrzej Pozorski na konferencji w Instytucie Pamięci Narodowej

Materiał porównawczy miał pochodzić z różnych lat, na razie jednak go nie udostępniono.

- Dysponowali szerokim materiałem porównawczym, który sporządził Lech Wałęsa. Dokumenty z zakładów pracy, urzędu stanu cywilnego, Kancelarii Prezydenta, etc. W trakcie prowadzonych badań przez biegłych zwrócili się oni do prokuratora o uzupełnienie materiału porównawczego - mówił Pozorski.

TW Bolek

Sprawa dotyczy TW Bolka - współpracownika SB z lat 70., którym ma być wreszcie Lech Wałęsa. Kontakty z oficerami bezpieki miały dotyczyć lat 1970-1974, gdy zerwano współpracę "w związku z jego nieodpowiedzialnym zachowaniem i wypowiedziami". W 1976 roku Wałęsa został wyrzucony z Stoczni Gdańskiej z powodu wystąpień przeciwko dyrekcji zakładu, które też krytykowały sposób zarządzania gospodarką. Były prezydent na razie nie ustosunkował się do zarzutów, ale wielokrotnie podkreślał, że dokumenty z tzw. "Szafy Kiszczaka" to podróbki.

oprac. pc

Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila. 

Tagi: