
Kiedy się zbliżasz – łypią na ciebie ponurą nicością okien, zioną chłodem zgrzybiałego wnętrza. Lecz możesz być spokojny, bo nic ci nie zrobią. Od dawna nie żyją...
To mroczne zdanie jeszcze niecałe dziesięć lat temu mogłoby charakteryzować stan stojącego w centrum Pruszcza Gdańskiego, przy ulicy Krótkiej 6, Domu Wiedemanna, czyli podmiejskiego dworu z podcieniem wgłębnym z przełomu XVIII i XIX wieku. Dziś, po kapitalnym remoncie, Dom Wiedemanna to przestrzeń przyciągająca miłośników kultury i sztuki, stąd trudno było o lepsze miejsce na otwarcie takiej wystawy jak "Podwory", Marcina Tymińskiego i Michała Piotrowskiego. Wielkoformatowe, czarno - białe fotosy prezentują mroczne piękno dawnych dworów i podworskich krajobrazów. Zapomnianych, zrujnowanych, odchodzących. To zapis doznań będących wynikiem wieloletniej eksploracji zapomnianych miejsc na Pomorzu. Często takich, których już nie ma. Wystawa, uzupełniona podkreślającymi dramaturgię artefaktami, będzie dostępna dla zwiedzających do 9 sierpnia 2026 roku.
(Red.) BG, fot. Szymon Zander
Chcesz być na bieząco z informacjami ze świata historii? Jesteśmy na facebooku polnocnej.tv. Szukaj nas na Twitterze oraz wyślij nam maila.
